Dominic zadzwonił do swojego zespołu PR natychmiast po rozłączeniu się z rodzicami i wezwał ich do penthouse'u. Miał się z nimi spotkać po posiedzeniu zarządu o 10:00 rano.
Było wciąż o wiele za wcześnie, by dzwonić do Lydii. Nie przyjmowała pacjentów przed ósmą. Nie powstrzymało go to jednak przed wybraniem numeru jej komórki.
— Naprawdę, Dominic, czy to nie mogło poczekać przynajmniej do momentu






