Na całym piętrze stacjonowało kilku strażników, a dwóch pilnowało wejścia do prywatnej sali Arthura. Ich jedynym zadaniem było trzymanie mediów z daleka. Ostatnią rzeczą, jakiej pragnęli, były krążące opowieści o ojcu, prawdziwe czy nie. Prezes na łożu śmierci nie był dobry dla interesów i cen akcji.
Louise podbiegła do niego, gdy weszli do środka. Przytulił ją, a ona zapłakała jeszcze mocniej, gd






