— Czy to prawda, że Leo Vance to twój syn? — Louise przeszła prosto do sedna wizyty, gdy tylko wszyscy usiedli wokół kominka w jego salonie.
— Skąd o tym wiecie? — jęknął Dominic i ukrył twarz w dłoniach, już drżąc przed nieuniknionym przesłuchaniem ze strony rodziców.
— Od Jeremy’ego — odparł Arthur. — Zapominasz, że on raportuje do mnie.
Świetnie, pomyślał Dominic, kipiąc ze złości. Powinien zwo






