Elena obudziła się z poczuciem całkowitego odświeżenia, gotowa na spędzenie dnia na nicnierobieniu.
No, może niezupełnie na niczym.
Ale maraton seriali o prawdziwych zbrodniach z Brianną, podczas gdy Leo bawiłby się swoimi zabawkami, brzmiał jak solidny plan.
Tak, seriale o seryjnych mordercach, popcorn i miły, miękki kocyk — w tej kolejności — to była jej definicja idealnej niedzieli.
Niestety gł






