Louise złapała ją za ramiona i mocno potrząsnęła. — Eleno!
— Posłuchaj mnie! — dodał Arthur łagodniejszym tonem. — Z Dominikiem wszystko będzie dobrze. Operacja się udała. Mówiłem ci, że to uparty gbur. Wyjdzie z tego.
Jej skołowany umysł potrzebował sekundy czy dwóch, by zarejestrować jego słowa, a gdy już do niej dotarły, Elena nie potrafiła powstrzymać łez. Załamała się i rozszlochała na głos;






