Nie byłam przygotowana na czystą furię, którą poczułam na widok Bety ze stada Silver Crest. W myślach widziałam, jak atakuje Ramsesa, a mój wilk pragnął jego krwi. Celowo trzymałam się w bezpiecznej odległości od Alarika. Byłam przekonana, że jest równie wściekły, i istniało ryzyko, że wpadniemy w błędne koło gniewu, gdybym tylko go dotknęła. Ostatnią rzeczą, jakiej potrzebowaliśmy, było podsyceni






