POV Giselle:
Potrząsnęłam głową i opanowałam swoje pragnienia, po czym spojrzałam na nich z poważną, pozbawioną emocji twarzą.
– Musimy porozmawiać! – oznajmiłam.
– Och, myślałem, że zamiast tego wolałabyś porządne p*eprzenie! – Stefan puścił do mnie oko, moje głupie ja poczuło skrępowanie, a moje policzki zapłonęły. Jestem prawie pewna, że poczerwieniały tylko z powodu jego intensywnego spojrzeni






