languageJęzyk

Rozdział 5 Niebiański smak

Autor: Aeliana Thorne 13 kwi 2026

Punkt widzenia Giselle:

*****Ostrzeżenie*****

***Poniżej znajdują się treści dla dorosłych***

„Stefan! Ahh...!” wydobyło się z moich ust, kiedy przejechał długim pociągnięciem języka po wargach mojej cipki.

Przytrzymał moją drugą parę warg między palcem wskazującym a kciukiem i rozchylił je szeroko.

Pochylił głowę i zasmakował mojej kobiecości długim liźnięciem.

„Ahh!” Z moich ust wyrwał się cichy jęk.

Zwinęłam się z rozkoszy, kiedy zaczął głębokimi pociągnięciami pieścić moją cipkę. Nigdy wcześniej nie czułam niczyjego języka na mojej kobiecości. Nikt nigdy mnie w ten sposób nie lizał. To doznanie było dla mnie całkowicie nowe.

Nieuświadomie rozchyliłam nogi jeszcze szerzej, by dać mu lepszy dostęp, a on zaczął wylizywać moją cipkę szybciej.

Zacisnęłam palce na pościeli. Przyjemność była trudna do zniesienia, a w głębi duszy wiedziałam, że on dopiero się rozkręca.

„AH! STEFAN!” – jęknęłam głośno, kiedy zaczął ssać moją łechtaczkę.

„Wygląda na to, że mojej słodkiej, małej Giselle podoba się to, jak pieszczę jej cipkę. Mam ssać mocniej?” Zapytał uwodzicielsko, nie przestając mnie jednak lizać.

Wibracje w moich dolnych rejonach zsyłały dreszcze podniecenia na całe moje ciało.

Zassał moją łechtaczkę mocniej, sprawiając, że stałam się pode mną plątaniną jęków. Moje dłonie wypuściły pościel i mocno chwyciły jego głowę, przyciskając jego usta bliżej mojej cipki.

Chciałam więcej! Byłam nim tak niesamowicie napalona! Pragnęłam wszystkiego, co miał do zaoferowania, i chyba prawidłowo odebrał mój komunikat, bo zaczął pieścić mnie jak wygłodniały smok, który głodował przez lata, a ja przypadkiem okazałam się być jego ulubionym daniem.

Mrowienie w podbrzuszu sprawiało, że wyginałam klatkę piersiową nad łóżkiem.

Kiedy myślałam, że żadna przyjemność nie może przebić tego, co czułam, powoli wsunął jeden ze swoich gigantycznych palców do mojej cipki.

„Ahh! Stefan!” Poczułam, jak moje wnętrze rozciąga się już za sprawą samego jego wielkiego palca.

Nie wiedziałam, jak niesamowicie satysfakcjonujące będzie to uczucie, gdy wsunie we mnie całego swojego ogromnego kutasa i wyrucha mnie ostro i szybko, tak jak to czytałam w tych romansach.

Utrata zmysłów podczas bycia pieprzoną przez niego przejmowała kontrolę nad moją świadomością.

„Tak, jęcz moje imię!” Uniósł się tylko po to, by to powiedzieć, po czym zaczął wessać mnie do reszty.

Jego palec zaczął powoli poruszać się we mnie. Wiedział, że jestem dziewicą, więc robił to bez pośpiechu. Nigdy bym nie pomyślała, że bycie lizanej i pieprzonej palcami przez mojego przyrodniego brata będzie tak wspaniałe. Nic dziwnego, że moja podświadomość wyobrażała sobie, jak jestem przez nich rżnięta każdej nocy.

Gdy byłam pogrążona w myślach, Stefan zaczął pompować palcem szybciej, nieustannie ssąc moją niezwykle czułą łechtaczkę.

Początkowo poczułam ból, ale szybko zastąpiła go rozkosz. Zamknęłam oczy i poddałam się czystej euforii, którą mi fundował.

„Ahh!” jęknęłam, kiedy dodał drugi palec i zaczął wsuwać palce we mnie w szybszym tempie.

„Tak! Stefan! Szybciej! Więcej!” Byłam przez niego tak bardzo podniecona.

Jak jakaś zachłanna suka, chciałam więcej.

Wypychałam biodra, by wbić jego palce głęboko we mnie. Całe moje ciało trzęsło się w rytm ruchów jego palców.

„Ah! Tak! Szybciej! Właśnie tam!” Zamknęłam oczy, gdy poczułam, jak podbrzusze mi się napina.

„Ahh! Zaraz dojdę!” Powiedziałam, tonąc w basenie czystej rozkoszy.

Lecz ku mojemu zaskoczeniu, Stefan wyciągnął palce. Wydałam z siebie pomruk wściekłości. Czy jestem dla niego jakimś żartem? Miałam właśnie doświadczyć mojego pierwszego orgazmu po tym, jak zostałam mistrzowsko wyruchana jego palcami, a on je cofa? Czy chce, żebym była seksualnie sfrustrowana?

„Dlaczego przestałeś?” zapytałam z głośnym warknięciem.

„Jesteś taka zachłanna, kochanie! Wytrzymaj!” – odpowiedział ze śmiechem Stefan.

„Jeśli to jeden z twoich chorych żartów, zabiję cię” – zacisnęłam zęby w przypływie gniewu, ale gdy tylko moje oczy napotkały jego spojrzenie, moje ciało znów zaczęło wydzielać soki; byłam dla niego niesamowicie mokra.

Widząc mój zdezorientowany stan, kącik ust Stefana drgnął w kpiącym uśmieszku.

„Pozwól, że powiem ci, co stanie się teraz. Będę cię pieprzył moim językiem tak długo, aż już dłużej tego nie zniesiesz. Dojdziesz w moich ustach, a ja wyssę cię do cna”. Głos Stefana brzmiał tak uwodzicielsko, że nigdy wcześniej nie słyszałam nic równie seksownego.

Byłam dla niego przemoczona. Tak bardzo go pragnęłam!

„Co ty robisz... AHH!” Zamierzałam to powiedzieć, gdy wsunął swój wielki język do mojej cipki.

Byłam całkowicie zbita z tropu, jak to możliwe, by czyjś język był aż tak wielki?

Nie dał mi zbyt wiele czasu na przyzwyczajenie się, bo zaczął wbijać swój język głęboko we mnie.

„Ahh! Stefan! Tak!” Jęczałam głośniej niż wcześniej.

Zaczepił ręce na moich udach, by utrzymać mnie w miejscu, i zaczął poruszać w moim wnętrzu szybciej.

Czułam, jak jego język dociera do miejsc, których jego palce nie mogły dosięgnąć. Miałam wrażenie, że jego język wręcz rozdziera moją cipkę na pół.

Mój uścisk na jego głowie się zacieśnił. Chwyciłam go mocno za włosy; nie zdziwiłabym się, gdyby trochę z nich wypadło, kiedy zabiorę dłoń.

„AHH! TAK! WIĘCEJ!” – krzyczałam niczym jaskiniowiec.

Nie mogłam tego dłużej wytrzymać. Rozkosz była wręcz obezwładniająca. Nic na świecie nie sprawiało tak ogromnej przyjemności.

Nie minęła nawet minuta, odkąd wszedł w mnie swoim gigantycznym językiem, a znów poczułam napinanie w podbrzuszu.

„TAK! SZYBCIEJ! STEFAN! AHH!” W tym momencie zupełnie nie obchodziło mnie, czy ktoś usłyszy, jak krzyczę jego imię; byłam u progu osiągnięcia mojego wyczekiwanego orgazmu. Uwolnienia, którego pragnęłam od miesiąca.

Stefan zsunął dłonie z moich ud, ale nie przestawał pieprzyć mnie ustami. Jego ręce wślizgnęły się pod moją koszulkę w rozmiarze 3XL i dotarły do piersi.

Zwinęłam się z rozkoszy, gdy jego zimna dłoń zetknęła się z moim wrażliwym pączkiem. Moje sutki stwardniały w gotowości. Zaczął masować moje piersi, wciąż mnie pieprząc, a każde pchnięcie języka było szybsze od poprzedniego.

Nieustannie ruchał moją ciasną cipkę językiem, podczas gdy jego wprawne dłonie ugniatały moje piersi – to była doskonała kombinacja, która sprawiła, że dotarłam na sam skraj.

„Stefan, dochodzę!” Krzyknęłam, gdy poczułam, że to ten moment.

Stefan mocno ścisnął moje piersi, co miało być znakiem, że mogę szczytować w jego ustach.

Moja głowa opadła w tył z rozkoszy, gałki oczne uciekły do tyłu, moje ciało zalała fala gwałtownych dreszczy i doświadczyłam najbardziej niesamowitego, przyprawiającego o zwijanie palców u stóp orgazmu w moim życiu. Rozpłynęłam się na jego języku.

Zgodnie z obietnicą, wykonał rewelacyjną robotę wylizując mnie do czysta. Wylizał wszystkie moje soki, nie marnując nawet kropli. Wciąż byłam w euforii. Mój oddech wciąż nie wrócił do normy. Ale ruch jego języka, kiedy mnie pieszczochał, sprawiał, że bez przerwy jęczałam.

„Smakujesz niebiańsko” – odsunął się w końcu od mojej cipki.

Otworzyłam oczy i spojrzałam na stojącego przede mną, niezwykle przystojnego, greckiego Boga. Mój wzrok powędrował od jego wspaniale wyrzeźbionej twarzy, przez jego napiętą klatkę piersiową, aż po twardy jak skała sześciopak. Na koniec zobaczyłam jego wzwód. Był przeze mnie taki twardy.

Nagle racjonalna część mojego mózgu pożegnała się ze mną, i jedynym, czego pragnęłam, było poczuć jego gigantycznego kutasa we mnie. Chciałam doświadczyć, jak wspaniałe będzie uczucie, gdy będzie mnie ostro ruchał swoim gigantycznym chujem. Umierałam z pragnienia wchłonięcia jego całego fiuta do mojej dziewiczej cipki, by mógł mnie pieprzyć głęboko i szybko.

„Pragnę cię” – te słowa padły z moich ust, zanim zdążyłam to w ogóle przeanalizować.

„Wiem. Ja też cię pragnę, ale jesteś zmęczona. A poza tym nie ma tutaj Kevina i Rivena. Weźmiemy cię we trzech” – powiedział z delikatnym uśmiechem.

„Chcę cię teraz... we mnie! Pieprz mnie mocno!” To zabrzmiało raczej jak rozkaz.

„Och, moja zachłanna, mała Giselle. Z ogromną chęcią wyruchałbym cię tak, żebyś postradała zmysły, moja słodka, dziewicza przeznaczona, ale to nie jest w porządku. Nie jestem twoim jedynym partnerem, ale bądź pewna, że to właśnie ja, jako pierwszy, będę pieprzył tę łaknącą cipkę!” Surowo chwycił moją cipkę i odpowiedział poważnym tonem.

„Mmmm” – jęknęłam senna.

„Dobranoc, kochanie” – Stefan pocałował mnie w czoło i wyszedł z pokoju.

Nie byłam w stanie odpowiedzieć; z powodu wyczerpania zasnęłam niemal natychmiast.

............

Następnego ranka,

Obudziłam się, czując intensywny ból między udami. Nawet jeszcze tego nie robiliśmy, a i tak czułam się tak, jakbym miała za sobą wyjątkowo upojną noc. Byłam strasznie obolała!

Wstałam i z trudem powlekłam moje wyczerpane ciało do łazienki. Wzięłam szybki prysznic i ubrałam żółtą, letnią sukienkę.

Miałam właśnie otworzyć drzwi, by wyjść z pokoju, kiedy usłyszałam łagodne pukanie. Moje oczy zrobiły się okrągłe. Zastanawiałam się, czy to jeden z trojaczków. Przełknęłam głośno ślinę i wyciągnęłam drżącą dłoń w kierunku klamki.

'A co, jeśli to znowu jeden z trojaczków?' – pomyślałam.

Ustawienia czytania

Rozmiar czcionki

17px
Obecny rozmiar

Motyw

Wysokość linii

Grubość czcionki