– Co? Dlaczego? – zapytała Nina oniemiałym tonem.
– Sama wiesz dlaczego! Pomyśl o tym, a bardzo szybko uzyskasz odpowiedź – powiedziała Ira, zanosząc się porozumiewawczym śmiechem.
– Och, racja. Musi! Nie ma wyjścia! Jesteś czystym złem, Iro – odpowiedziała Nina i sama wybuchnęła śmiechem.
– To właściwie nie byłam ja. Wszystko dzięki naszemu drogiemu przywódcy, to przez niego musi wracać do mnie z






