Tej nocy sen króla Leonidasa był zakłócony znacznie bardziej niż zazwyczaj. Z jakichś bolesnych, niezrozumiałych powodów koszmary o tym, co spotkało Damiana, nękały jego nieświadomość. Chwile na jawie wcale nie były lepsze.
Godzinę po północy król był całkowicie rozbudzony, z bólem w sercu i głową pełną bolesnych wspomnień o kuzynie, który zginął na jego oczach w najstraszliwszy możliwy sposób.
W






