Długo po wschodzie słońca Veronica leżała na łóżku, wpatrując się w okno. Jej oczy były opuchnięte, a w ciele nie pozostało ani trochę siły.
Płakała przez całą drogę z Mercer do Sterling, przez całą noc. Przeprosiny Dafne całkowicie zbiły ją z tropu. Były tak niespodziewane — równie niespodziewane, co usłyszenie własnego imienia z jej ust.
Wpadła w panikę. Do tej pory nie potrafiła wytłumaczyć teg






