Punkt widzenia Seraphiny
Moje ramiona były skrzyżowane na piersi, a palce stukały o biceps, gdy zastanawiałam się nad swoim kolejnym ruchem.
Cedric był grzeczny przez kilka ostatnich dni, i po tym, jak spędziłam kolejny frustrujący tydzień, próbując uzyskać dostęp do krwi Vivienne, nie mogłam się powstrzymać. Fiolka z jego krwią wołała mnie, kusiła.
Nie zauważy braku choćby jednej kropli, i przeci






