– Dlaczego nie spałeś? – zapytałam, wstając i podchodząc do barku pod ścianą, po czym nalałam sobie szkockiej na dwa palce.
Cassius zamknął oczy, a następnie wziął głęboki oddech. – Genevieve zmieniła zdanie w kwestii gotowości na dziecko. Chce go teraz.
Skinęłam głową; spodziewałam się, że tak się stanie. Zarówno Genevieve, jak i Cassius mieli gówniane rodziny w dzieciństwie, więc zakładałam, ż






