Adriana:
Słowa Kade'a dźwięczały mi w głowie, gdy siedziałam na kanapie, czekając, aż Dominic, Gino i Anita skończą to, co właśnie robili.
Ryker, który nie spuszczał ze mnie wzroku, spochmurniał, widząc, że przez kilka sekund bez celu gapię się w podłogę, po czym powoli podszedł do mnie.
Usiadł obok, a ja znieruchomiałam, gdy objął mnie ramieniem, przyciągając do swojej piersi. Słowa Kade'a były p






