Elara
— Pamiętaj — powiedziała Liora, stojąc obok mnie przed zakurzonym lustrem — zawsze zwracaj się do niego „Alfo” i zawsze dygaj, gdy wchodzisz lub wychodzisz z pokoju, w którym przebywa. O, i nie patrz mu zbyt długo w oczy.
Zacisnęłam usta, obracając się to w jedną, to w drugą stronę, by obejrzeć subtelną niebieską sukienkę, którą Liora pożyczyła mi na dziś. Pasowała idealnie na moje nowe ciał






