Perspektywa Kaelena
Spędziłem większość dnia, ubolewając nad wczorajszymi... niefortunnymi wydarzeniami. Cała ta scena odtwarzała się w mojej głowie w pętli, niczym powtórka kiepskiego filmu w telewizji. W kółko i w kółko, i w kółko...
A jednak za każdym razem, gdy myślałem o tym, co się stało, nie potrafiłem do końca żałować, że tak się potoczyło.
Głęboko w środku nie tylko mój wilk cieszył się,






