POV Elary
— Ręce do góry i wychodzić z domu!
— No to pięknie. — Kaelen odsunął się i spojrzał przez otwarte drzwi na wojowników Galeshadow, którzy się zebrali. — Prawdopodobnie powinienem był pomyśleć o konsekwencjach, zanim dobrowolnie uruchomiłem alarmy.
Przygryzłam wargę, spoglądając to na Kaelena, to na Liorę. Alarmy przyciągnęły prawdopodobnie całe wojsko watahy Galeshadow — a przynajmniej to






