Punkt widzenia Elary
Kaelen spędził większość reszty tego dnia w łóżku. Zgodnie z przewidywaniami, był naprawdę wyczerpany i zasnął niemal natychmiast po tym, jak jego głowa dotknęła poduszki. Zaglądałam do niego co jakiś czas przez cały wieczór, z ulgą stwierdzając za każdym razem, że odpoczywa.
Około porze kolacji przyniosłam mu posiłek na wypadek, gdyby był głodny. Kiedy weszłam do pokoju, wcią






