Drgnęłam, gdy Korgan wparował do środka z wyraźnym gniewem na twarzy.
"Kaelen, dlaczego tu jesteś?"
Mając w pamięci to wszystko, co zaszło w łazience, szybko spuściłam wzrok, by upewnić się, że szlafrok, który miałam na sobie, dobrze mnie zakrywa.
"Jak możesz tak po prostu wpadać do mojej łazienki?"
Twarz Korgana była blada i zielonkawa, a on sam posyłał mi bardzo mroczne spojrzenie. Nagle prz






