Chociaż nie miałem pojęcia, jakie intencje kierowały Korganem, gdy przywiózł mnie do tego ośrodka, to i tak nie mogłem przestać podziwiać tego miejsca.
Obiekt został zbudowany na archipelagu wysp, a zbiornik znajdował się tuż pod nim. Musieliśmy zjechać windą na dół, do miejsca, gdzie się mieścił.
Gdyby Korgan nie sprawiał mi tu problemów, praca w takim ośrodku wcale nie byłaby taka zła.
– Kael






