– Dlaczego tak nagle mnie ubrałeś... – Wziąłem głęboki wdech i z wielkim trudem odrywając się od jego pocałunku, zapytałem z dezorientacją: – Zabierasz mnie dokądś?
Vraxos spojrzał mi głęboko w oczy, jakby za chwilę miało wydarzyć się coś zdumiewającego. – Tak... Zamierzam ogłosić moim poddanym, że jesteś moim partnerem...
Z tymi słowami przerzucił mnie sobie przez plecy i wypłynął z jaskini pełne






