Byłem powoli wyciągany z wody, ale zdawało się, że brakuje mi części serca. Musiałem przyznać, że moja uwaga i słuch wciąż skupiały się na Vraxosie, lecz zmuszałem się, by nie oglądać się za siebie.
Vraxos był po zwycięskiej stronie i zdobył absolutną przewagę. Rudowłosy tryton i jego świta nie mogli mu już zaszkodzić. Przebywanie w społeczności trytonów nie było odpowiednie dla człowieka takiego






