< Varick >
Wiedziałem, że przyjmie moją propozycję. To była zbyt dobra okazja, by ją przepuścić. Byłem tak zadowolony z obrotu spraw, że gdy opuszczałem jej komnatę, na moich ustach błąkał się lekki uśmiech.
Co dziwne, moja bestia wyła z zachwytu. Nie rozumiałem, dlaczego tak się zachowuje, ale uznałem, że po prostu cieszy się z odzyskania pewnej kontroli nad moim tronem.
Rada będzie miała niezły






