— Dobrze. Skoro macie plan, twoja wilczyca jest gotowa, a rany zagojone, pozwalam ci na przesłuchanie Gideona. Zezwalam również na lekką aktywność. Nie możesz stać na nogach godzinami. Musisz robić przerwy co godzinę, żadnego dźwigania ani forsownych zajęć. Chcę nadal widywać cię co tydzień na wizytach kontrolnych w związku z szczeniętami.
Uśmiecham się od ucha do ucha. Wolność! — Dziękuję, pani d






