Rowan
– Pieprz mnie – wyzipnęłam mu do ucha, a intensywność moich słów mówiła mu jasno, że nie zamierzam czekać ani chwili dłużej.
Szybko pozbył się tylko tego, co było konieczne, i założył prezerwatywę, zanim rozsunął mi uda, by móc we mnie swobodnie wejść. Uniosłam biodra z materaca i wstrzymałam oddech, czekając, aż zacznie się we mnie poruszać.
Poczułam, jak napiera na mnie swoją główką, rozsz






