— Co się stało? — Lyanna zobaczyła, że jej dziecko oddycha z trudem i rzęzi. Jego usta stały się fioletowe, a twarz poczerwieniała. Przypomniało jej to tamtą noc, kiedy tak ciężko zachorował. — Co się stało?!
Myśleli, że po leczeniu u Lysandry Ronan wyzdrowieje, dlaczego więc teraz nastąpił nawrót?
— Mamo, powiedz coś! — Lyanna wpadała w histerię. Jej syn nie płakał, a to kazało jej przypuszczać n






