Ta wiadomość była dla nich ogromnym zaskoczeniem. Lyanna zupełnie się tego nie spodziewała, kładąc swoje gorsze samopoczucie na karb zamartwiania się o matkę.
Przyzwyczaiła się do jej obecności, a teraz znów musiała się z nią pożegnać, co wpędziło ją w przygnębienie.
A jednak, kto by pomyślał, że pod sercem nosi kolejne dziecko.
— Ale ja nic nie wyczułem — powiedział Zarek. Jako zmiennokształtny p






