Punkt kulminacyjny uroczystości przypadał na trzeci dzień, gdyż to właśnie wtedy oficjalnie nadawano dziecku imię, co działo się przy jasnym blasku księżyca. Była to noc pełni, a zatem stanowiła dla nich święty rytuał.
Zira miała być bardzo zaangażowana w ten proces jako matka dziecka i luna watahy.
W tym przypadku luna Rowena nie mogła interweniować; nawet gdy próbowała namieszać w tej sytuacji,






