— Jesteś najgorszym mężczyzną, jakiego kiedykolwiek spotkałam. Nie mam pojęcia, jakim cudem jesteś alfą — odezwała się Zira cichym, słabym głosem, a jej oddech stawał się coraz bardziej nierówny.
Była w zaawansowanej ciąży, a leżenie na plecach sprawiało jej ogromną trudność. Czuła, jak ciężar dziecka naciska na jej narządy, co bardzo utrudniało oddychanie, nie wspominając o tym, że Corbin przygni






