Nessa widziała, co Lyanna zamierza zrobić. Chciała wezwać strażników. Gdyby to zrobiła, Nessa nie miałaby szansy przekazać jej kluczowej informacji.
Owszem, pokój był strzeżony, ale to nie oznaczało, że nie potrafiła znaleźć drogi do środka. W końcu urodziła się tutaj, ta wataha była jej domem, a po Sanktuarium Księżycowym kręciła się od lat.
Szczególnie gdy Lyanna była pod opieką Luny Roweny, Nes






