ROZDZIAŁ 112: Poufność i sekrety
Perspektywa ogólna:
Elly była wniebowzięta i uścisnęła Pana Donovana. — Wow! Dziękuję ci bardzo! Tak bardzo się cieszę, panie Donovan! — podskakiwała z radości, wciąż go ściskając. Dorian uśmiechał się do nich. — Dziękuję, panie Donovan — dodał.
Pan Donovan mrugnął do Doriana. — To nic takiego, Dorianie. To ja powinienem ci dziękować, bo zawsze chronisz Elly i spra






