ROZDZIAŁ 58: Czy wierzysz w wilkołaki?
Perspektywa narracji trzecioosobowej:
Dorian również zamknął oczy i przyciągnął Elly bliżej siebie, obejmując ją obiema rękami. Elly całowała go tak namiętnie, że aż cicho jęczała. „Ugh, Dorian, dlaczego jesteś taki pociągający?” – mruknęła między pocałunkami. Nagle otworzyła oczy, ale okazało się, że to tylko sen na jawie wywołany chwilą, w której ich dłonie






