ROZDZIAŁ 69: Dziwne zachowanie = Istota nadprzyrodzona?
POV Doriana:
Mam ochotę płakać. Nie wiem dlaczego. Aż w końcu naprawdę się rozpłakałem. Elowen Ashford też płakała, słyszałem ją. Znów mnie przytuliła. — Dorian, ja też będę cię chronić — odpowiedziała. Chwila, czy ona mówi poważnie? Nieważne, i tak nie możesz mnie ochronić. Objąłem ją, bo jest taka krucha i miękka. — Dziękuję, Elowen Ashford






