— Będę kręcił się w pobliżu tak długo, jak będziesz chciała, Bee — mówi Finnian Sullivan, spuszczając wzrok i usilnie starając się ukryć emocje. Po czym szybko chwyta frytkę i rzuca nią we mnie. — Pod warunkiem, że przestaniesz tak głośno chrapać przez sen...
Wybucham śmiechem, łapiąc frytkę i zjadając ją, jednocześnie pacając go w stopy, które wciąż spoczywają na moich kolanach. — Wcale nie chrap






