Rozczarowanie zalewa mi pierś, a wraz z nim niedowierzanie. – Myślisz, że po tym wszystkim znowu ci zaufam? Po tym, jak mnie traktowałeś? Oczekujesz, że po prostu wrócę i o wszystkim zapomnę?
Jego oczy się zwężają, a na twarzy maluje się zawód. – Byłaś mi niewierna. Myślałem, że będziesz lojalna. Nigdy nie spodziewałem się, że porzucisz wszystko, co razem zbudowaliśmy.
– Zbudowaliśmy? – odparowuję






