Nicola wchodzi przez drzwi, trzymając mocno za rękę Leonarda Morettiego. Spoglądam w górę i jęczę na widok mojego małego chłopca, który wygląda na przerażonego i zastraszonego, jego twarz jest blada i...
I zbryzgana krwią...
Sięgam po niego, wykrzykując jego imię, a Leonardo Moretti wyrywa się Nicoli Morettiemu, pędząc do mnie, rzucając mi się na kolana obok Margherity i również wybuchając płaczem






