Cristiano potakuje, uśmiechając się lekko pod nosem. — Z Finnianem i Nicolą wszystko w porządku, poza tym, że… cóż, pewnie też będą chcieli mnie zabić — mruczy. — Ale nic im nie jest.
— Czy oni wiedzą… co zrobiłeś?
— Do tej pory pewnie już się domyślili — mówi nieco sucho, patrząc na mnie ze smutnym uśmieszkiem. — Wszyscy już wiedzą.
Przygryzam wargę, znów czując niepokój. — Więc nie miałeś tego r






