Ostatnio tak często odczuwam pewne uczucie. To ciepłe uczucie, które uderza prosto w moje serce i przepływa przez każdą cząstkę mojego ciała. Jest tak przytłaczające, że czasami wyciska mi z oczu łzy. Nie pojawia się i nie znika jak w przypadku Vareka. Zostaje i trwa dalej, w świetle dnia.
Nie wiem, ile czasu minęło, odkąd opuściłam stado Vareka. Nie liczyłam dni i w ogóle się tym nie przejmowałam






