Wiedziałem, że księżyc potępi mnie za to, jak potraktowałem jej dar. Nie wiedziałem, kogo obwiniać – Lyrę czy siebie? Czy powinienem był mieć do niej więcej cierpliwości? Czy powinienem był być bardziej wyrozumiały?
Tamtego dnia, biorąc prysznic z ciężkim sercem, niemal się poddałem, jeśli chodziło o nas. Czułem, że leżymy w dole bez wyjścia, oboje będąc równej miary drapieżnikami, wiecznie tocząc






