Wcześniej
Elena była wściekła, gdy wróciła do domu watahy. „Gdzie są moje bagaże?” – zażądała odpowiedzi, udając się najpierw do komnaty Luny i nie zastawszy ich tam.
Alfa Callum spędził noc w komnacie Luny i zapomniał ją zamknąć. Martha wpatrywała się w jej drzwi z konsternacją.
„W twoim pokoju”.
Elena podążyła za jej wzrokiem, a jej gniew jeszcze bardziej przybrał na sile. „To już nie jest mój p






