– Proś, o co zechcesz, włącznie z połową tej watahy, Eleno, ale jeśli chodzi o Celeste Vane, to przenigdy nie pozwolę jej opuścić tego stada, choćby sama tego pragnęła – powiedział Alfa Cal ze ściemniałym spojrzeniem. Elena wrzała z wściekłości, ale zdołała wymusić z siebie uśmiech.
Musiała znaleźć jakiś sposób na obejście problemu z Celeste Vane, jednak nie odważyła się narazić Alfie Calowi.
Nast






