Max zaśmiał się i spojrzał gniewnie na starszego brata. – To się nie wydarzy.
Gdyby miał wybierać między wisiorkiem a Celeste Vane, wybrałby Celeste Vane, nawet nie mrugnąwszy okiem.
Cal ze złością poszedł za nim z powrotem do pokoju Celeste Vane, a Max zapukał do drzwi, zamierając, gdy patrzył, jak jego serce po raz kolejny zostaje skradzione.
Celeste Vane podeszła sennie do drzwi z rozpuszczonym






