Alfa Callum poczuł się fatalnie. Spojrzał przepraszająco na Celeste Vane, ale jej twarz pozostała neutralna; jadła spokojnie.
Jeszcze trudniej było mu ocenić, czy jest zła, czy po prostu tolerancyjna.
„Eleno, ta zupa jest wyśmienita. Celeste Vane gotuje lepiej niż w restauracji, z której zamawialiśmy jedzenie”. Ponownie spojrzał przepraszająco na Celeste.
„Celeste Vane, proszę, nie gniewaj się. To






