POV KRÓLA RENEGATÓW
– Tak, są partnerami. Proszę, puść mnie. Proszę, nie zabijaj mnie – błagał, a jego oczy pełne były przerażenia i męki.
Moje stalowe spojrzenie obserwowało chłopca, który infiltrował moją watahę. Miałem ochotę odebrać mu życie… lub, jeśli poczułbym się miłosierny, amputować mu jakąś część ciała przed wypuszczeniem.
– Dlaczego miałbym cię puścić? Przeniknąłeś do mojej watahy, okł






