POV Xaviana
Rozległo się pukanie, natychmiast poszedłem otworzyć.
To były Sela i Elowen.
– Gdzie on jest? – Elowen przemknęła obok mnie, wpadając do pokoju.
Sela i ja wymieniliśmy spojrzenia, po czym ona również weszła za Elowen.
Cillian zwijał się z bólu. Wyglądał, jakby przeszedł przez piekło. Ale milczał.
– Cillian? Co z tobą? Co się stało? Próbowałam się dodzwonić, ale nie odbierałeś. – Elowen






