– Więc miała moce, zanim przebudził się jej wilk? – dopytuje Starszy Randolph po tym, jak Esme opowiada Starszym swoją historię. Brzmi, jakby powątpiewał w jej słowa.
– Randolphie, Esme siedzi tuż obok. Proszę, zwracaj się bezpośrednio do niej. W tej chwili nie ma rangi, ale jest przyszłą Luną Regentką Sanguine – besztam starca.
Randolph przybiera kwaśny wyraz twarzy po moim upomnieniu i prycha






