Po złożeniu gratulacji szczęśliwej parze, przechodzimy się po skrzydle szpitalnym, rozdając pudełka wdzięcznemu personelowi i pacjentom, którzy są uradowani wizytą swojego Alfy i Luny.
Gdy wszystkie pudełka zostają rozdane, wracamy do apartamentu. Zamykam Theodorę w głębokim uścisku, pozwalając by jej energia mnie otoczyła, nie czerpiąc z niej samej. Tulenie jej wydaje się bardzo uporządkowane i






