Perspektywa Leonory
W miarę jak zbliżamy się do bram Silvercrest, widzę, że Esme ma trudności ze złapaniem tchu. Wyciągam rękę i ściskam jej dłoń. Martwię się, że może sobie z tym nie poradzić.
„Nie powinno nas tu być, Leonoro” – skomli w moim umyśle Justice. – „Musimy chronić Sterlinga, aby chronić Lunę. Proszę, bądź ostrożna w tym przeklętym miejscu. Nie pasujemy tu. Nie zapominaj, że jestem t






