Z perspektywy Maximiliana
Marcello kazał nam znaleźć jej segregator, zanim Sterling rozkazał nam zamknąć go w izolatce. Powiedział, że Esme na wszystko miała fiszki i segregatory. Wystarczyło tylko odnaleźć ten właściwy, by dowiedzieć się, co planowała. Przez jakiś eliksir, który zażył, nie mógł powiedzieć nam nic więcej. Miał rację. Przeszukaliśmy dziesiątki segregatorów w jej biurze, aż w końcu






