Punkt widzenia Sterlinga
Czuję się, kurwa, tak bezradny. Lekarze, jak to mają w zwyczaju, każą po prostu pozwolić jej spać. Powinienem móc zrobić więcej, móc pomóc mojej przeznaczonej. Jestem jej Strażnikiem, prawda? Mówią mi, że zostałem dla niej stworzony. Siedzenie tutaj i trzymanie jej za rękę, podczas gdy ona śpi w szpitalnym łóżku, w niczym jej nie pomaga. Nie ma mowy, żebym właśnie do tego






